wtorek, 10 lutego 2015

Zużycia stycznia

Witajcie kochane!
Dzisiaj krótko i konkretnie, bo sesja niestety trwa i nauka pochłania ostatnio cały mój czas.
Podzielę się z Wami moimi zużyciami ostatniego miesiąca. Nie ma tego dużo, ale puste opakowania już upominają się o swoje, więc chcąc jak najszybciej się ich pozbyć, postanowiłam zrobić sobie małą przerwę od wkuwania i wystukać ten szybki post.


1. Wella, ProSries, Odżywka Frizz Control: taka typowa odżywka do codziennego użytku. Nie było może fenomenalnych efektów, ale radziła sobie całkiem nieźle i pewnie jeszcze kiedyś do niej wrócę.


2. Avon, Maseczka do twarzy, Turkish Thermal Baths: męczyłam ją bardzo długo, aż wreszcie, jakieś 2 tygodnie temu sięgnęłam dna. Nic specjalnego. Ot, zasychająca na twarzy ciapka w kolorze cegły. Nakładałam ją raczej w celach relaksacyjnych - efektów żadnych nie zauważyłam.

3. Go Cranberry, Żurawinowy krem do stóp: r.e.w.e.l.a.c.j.a! To jeden z najlepszych kremów do stóp, jakie miałam! Świetnie wygładza, cudownie pachnie, a do tego fantastyczny skład! Polecam!


4. Go Cranberry, Żurawinowy krem pod oczy: podobnie jak krem do stóp, sprawdził się świetnie. Również z czystym sumieniem mogę polecić!


I to by było na tyle. Wiem, że zużyć jest bardzo mało, ale część opakowań już wyrzuciłam, a chciałam się z Wami podzielić chociaż częścią tych, które zostały jeszcze ze stycznia, póki ktoś ich nie wyrzuci! Pozdrawiam zza książek!

8 komentarzy:

  1. nie miałam nic z tych produktów. ja już na szczęście wyszłam zza książek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. malutko, ale i u mnie są takie miesiące:) niczego nie znam..

    powodzenia na egzaminach!:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam jakąś maseczkę z serii SPA z Avonu, chyba śródziemnomorską i poddałam się, nie dałam rady jej zużyć :/

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja ta maseczke z AVON lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic nie miałam z tych rzeczy, ale produkty Go Cranberry bardzo mnie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  6. O zdecydowanie mam ochotę na kosmetyki Go cranberry. To dobrze, że się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nic z Twojego denka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten krem pod oczy wygląda zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń